Bieganie jest fajne

Bieganie jest fajne

Haha :) Robię to regularnie od początku czerwca i wciągnęło mnie na dobre. Bieganie jest na prawdę bardzo fajne. Uwielbiam to robić rano. Kiedy na ulicach jest mało ludzi, mało samochodów, a słońce jeszcze tak bardzo nie grzeje. Dwa bodźce spowodowały, że zaczęłam to robić.

Jakie? :)

Pierwszą było przeczytanie książki Beaty Sadowskiej "I jak tu nie biegać". Opisała niesamowite emocje jakie towarzyszą jej podczas biegania oraz opisy z różnych biegów, maratonów. Wspomniała o czymś, co chyba każdy wie - bieganie jest proste, każdy potrafi i potrzebne są do tego tylko i wyłącznie buty i chęci. Jak skończyłam czytać książkę postanowiłam, że IDĘ BIEGAĆ. Wtedy pogoda nie rozpieszczała Krakowa, lekko padało i było chłodno. Ale ubrałam się, założyłam buty i co? I to był mój pierwszy bieg, ten chyba najlepszy. :)

Drugą osobą, która mnie zmotywowała to Jahstina, autorka bloga http://www.fitlifestyle.pl/ (klik). Kiedy oglądam jej relacje z biegów i medale, które przywozi do domu po każdym kolejnym biegu, ja też tego chcę. Mam nadzieję, że spotkamy się na jakimś w niedługim czasie. :)

Na początku zaczynałam biegać na Błoniach Krakowskich, jednak szybko z nich zrezygnowałam z dwóch powodów. Wstydziłam się i momentami było dużo ludzi. Wstyd? Wiem, głupota. No ale początkujący biegacz sapie, dostaje zadyszki, kolki, co chwilę przechodzi do marszu. No, ale przecież taka jest kolej rzeczy. :) Aktualnie biegam rano na Woli Justowskiej, w bardzo ładnej okolicy, w pobliżu lasu.

Dodatkowo teren nie jest płaski, przez co mierzę się z częstymi podbiegami.Wczorajszy i jeden z lepszych biegów :)

Wczoraj ustaliłam sobie cel 5 km w 30 min. Niestety nie udało się, ale jestem bliska celu. Jeszcze nie potrafię biec bez przerwy, robię je zazwyczaj po każdym kilometrze. Jako przerwę mam na myśli oczywiście szybki marsz.

Dlaczego bieganie jest fajne?

Bo biegacze to jedna rodzina. Wczoraj na swojej trasie mijałam dwóch biegających panów, którzy przywitali się ze mną. To jest bardzo fajne, kiedy zupełnie nieznana Ci osoba, ale mająca tą samą pasję co Ty mówi: "Cześć".

Bieganie jest fajne, bo to walka z samym sobą, ze swoimi słabościami. Czyli coś co lubię. Jestem ciekawa miny pani, którą dzisiaj mijałam i mówiłam do siebie, oczywiście na głos: "Kamila, dasz radę. Jeszcze pół kilometra". :)

Jeśli jeszcze tego nie robicie, to spróbujcie. Jestem pewna, że wciągnie Was to na dobre.

No i to śniadanie po biegu.... Pyszności :)

Na koniec ogłoszenia. :)

Byłam dzisiaj w GoSporcie i jest kilka fajnych promocji. Mianowicie z kartą GoSport na wybrane produkty są mega promocje. Ja już swojego chłopaka namawiam na kupno butów do biegania. :)

Pozdrawiam,

www.haluksy.biz www.wiekannmanschnellabnehmen.eu www.celulit.com.pl